piątek, 24 stycznia 2014

Mój dzień!

Hejo ;3 Dzisiaj, tak jak obiecywałam, opiszę swój dzień :)

Więc wstałam, tak jak zawsze, niechętnie. Zjadłam śniadanie. Mój autobus wyjątkowo dzisiaj wcześnie przyjechał, w związku z tym akurat zdążyłam na angielski. Pani pytała nas z Czasu To Be, i jak się okazało, że połowa naszej klasy nie umiała, a powinna umieć, bo jesteśmy już w starszych klasach! Pani się zdenerwowała i powiedziała, że na następny angielski mamy umieć ten czas (ja umiem, jakby coś). Nadszedł koniec angielskiego, więc nadeszła matma, a jak się okazało, miała być diagnoza! A ja normalnie się za głowę złapałam, bo zapomniałam! Ale była dość łatwa. Skończyliśmy test, nasza klasa jak zwykle gadała. Zadzwonił dzwonek, więc przyszła kolej na w-f, na którym się zmęczyłam, bo graliśmy w kosza. Znowu dzwonek, i godzina wychowawcza, na której poszliśmy do innej klas, i przyszli policjanci, i pomyślałam: czy coś znowu przeskrobaliśmy? Nie no, żart, Panowie zrobili nam taki wykład o bezpieczeństwie na drodze, w internecie i w zimę. Nadeszła kolej na polski, na którym było powtórzenie testu z działu. Bałam się, jak za każdego polskiego. Ale jakoś przetrwałam. Potem miałam wolną godzinę. W pierwszych dziesięciu minut grałam z koleżankami w klasy, ale poszły, bo pani z matmy chciała je na kółko. Ja zostałam i sobie rysowałam. Zadzwonił dzwonek, tak z nienacka, i musiałam szybko się ewakuować do szatni! Przez drogę do domu nic się nie działo. Mój kuzyn powiedział do mnie, żebym o 15:30 poszła do niego, to się poślizgamy.. A ja zapomniałam... Ups... On czekał, czekał , czekał... A że mu się nudziło, to przyłożył język do płotu, i mu się przyczepił! A jak próbował go odkleić, to mu się skórka oderwała :( Oj! (wiem to, bo mi napisał).
I to chyba tyle
Dzięki za czytanie!

Pa!
justyna9mil

4 komentarze:

  1. Serio mu się język przyczepił ? O_____o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ja sama się mu dziwiłam. XD
      Poco on lizał płot? XD
      Hahhah XD

      Usuń
  2. założysz kanał na youtubie? Plooooseem!

    OdpowiedzUsuń